Forum Forum Apokalipsy Strona Główna
 Forum
¤  Forum Forum Apokalipsy Strona Główna
¤  Zobacz posty od ostatniej wizyty
¤  Zobacz swoje posty
¤  Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum Apokalipsy
2012 - New World Order - Zjawiska nadprzyrodzone - Ezoteryka - Rozwój Duchowy - UFO - Nauka
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie  RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Białoruskie wojsko koncentruje się przy Polskiej granicy.
Idź do strony 1, 2  Następny

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Apokalipsy Strona Główna -> Polityka i społeczeństwo Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Białoruskie wojsko koncentruje się przy Polskiej granicy.
Autor Wiadomość
kumpel57
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1485
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 13:08, 11 Cze 2006    Temat postu: Białoruskie wojsko koncentruje się przy Polskiej granicy.
 
Słyszałem w radiu że Białoruskie oddziały wojskowe są ściagane do granicy z Polską. Wojsko zajmuje szkoły domy.Podobno to nawypadek ataku ze strony Polskiej. Nie wiem na ile to prawda ale tak słyszałem.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Azazel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 10 Gru 2005
Posty: 1556
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 13:22, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Próbują poprostu zastraszyć Europe.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 15:13, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Są mniej więcej tak samo słabo uzbrojeni jak Polska więc co oni mogą?? Już samo to, że mamy ponad 3 razy więcej ludzi powinno ich zastanowić.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 15:28, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Wojna!

Szykujemy się do boju z Białorusią. Łomot dostaniemy okrutny.

Na razie trwa zimna wojna. Polskie media i większość polityków szybko jednak podgrzewają temperaturę sporu do gorącości. Wyrzucanie dyplomatów, pogróżki, straszenie izolacją, sankcjami gospodarczymi, rakietami NATO i antyłukaszenkową radiostacją. Potężnieje antybiałoruska histeria w Polsce i antypolska na Białorusi. Na Białoruś płynie rzeka zagranicznego szmalu, także z Polski, mającego służyć rozkręcaniu rewolucji. Pośredniczą rozmaite niby-prywatne fundacje. Gdy Łukaszenka nabierze przekonania, że Polska urządza mu coś na kształt ukraińskiej Pomarańczowej Rewolucji, gotów jest bronić swej władzy każdym sposobem, np. wyzyskać przewagę wojskową nad Polską.



Z czym na Warszawę

Z pozoru nie ma się czego bać. Naszych wojaków mamy 150 tysięcy, a „bat’ko” zza Buga nieco ponad 70 tysięcy. Jednak w warszawskim Sztabie Generalnym przy ul. Rakowieckiej 4a zrzedną miny generałom, gdy zaczną liczyć, ile i jakiego arużia mają Białorusini w swoich koszarach.

Za czasów ZSRR Białoruski Okręg Wojskowy Armii Czerwonej liczył dwie armie ogólnowojskowe i jedną pancerną, razem około 10 dywizji pierwszego rzutu (wysokie stany osobowe) z ogromną liczbą najnowszych czołgów, wozów bojowych, dział, rakiet. Była też spora flota powietrzna – 680 samolotów.

Jak się Sojuz rozpadł, 90 proc. sołdatów okręgu i cała kadra (60 proc. oficerów to Rosjanie) złożyła przysięgę na wierność Republice Białoruskiej. W ten sposób pojawiło się w Europie najbardziej zmilitaryzowane państwo. W stosunku do liczby ludności liczba żołnierzy była prawie 15 razy większa niż w Rosji, a przemysł zbrojeniowy do dziś stanowi 51 proc. gospodarki Białorusi. Zestawienie uzbrojenia Białorusi i Polski – według danych z 1999 r. – przedstawiamy w tabeli poniżej.

Od tego czasu liczby te uległy zmniejszeniu, ale to nie oznacza, że stany liczebne i uzbrojenie Polski zwiększyło się, a Białorusi zmniejszyło. Wręcz odwrotnie (patrz tabela str. 3). Dziś Polska ma dwa razy tyle żołnierzy co Białoruś. W Polsce mamy jednak 918 czołgów (2003 r.), więc Łukaszenka w tankach ma prawie dwukrotną przewagę. W wozach bojowych występuje podobna dysproporcja – Polska ma ich obecnie 1359. W śmigłowcach bojowych mamy wprawdzie liczebną przewagę, jednak u Białorusinów wszystkie maszyny to Mi-24 określane jako „latające czołgi”. W Polsce zaś większość to uzbrojone Sokoły (34 sztuki) i stareńkie Mi-2 (27 sztuk). Polskie wojsko ma wprawdzie na stanie 43 sztuki Mi-24, ale zdaje się, że tylko 22 nadają się do akcji. Nie inaczej jest w lotnictwie. Polska ma 22 Migi-29, a Białoruś 27 Migów-29, Polska ma 94 Su-22, Białoruś ma 163 „suki”, wszystkie w nowocześniejszych odmianach, np. 22 sztuki Su-27. Dodajmy jeszcze, że na Białorusi jest 1,5 miliona mężczyzn do 32. roku życia, byłoby zatem kogo zmobilizować do obsługi tego uzbrojenia.

Białoruskie wojska lądowe składają się z trzech korpusów armijnych, każdy po trzy brygady i oddziały wsparcia (najsilniejszy korpus oczywiście w Grodnie, na granicy z Polską). Ponadto na podstawie istniejących przedtem wojsk powietrzno-desantowych utworzono siły szybkiego reagowania w składzie trzech brygad. Najsilniejsza stacjonuje oczywiście w Brześciu nad Bugiem i ma wspierać korpus grodzieński. Białoruś posiada także odpowiednik polskiego Gromu – Oddział Specjalny Ałmaz i brygadę Specnazu. Do tego stworzono silną obronę przeciwlotniczą (pięć brygad rakietowych i kilka mniejszych oddziałów).

Fregaty rakietowe darowane nam przez USA i okręty podwodne darowane przez Norwegię nic Polsce nie pomogą. Białoruś nie ma bowiem dostępu do morza.



Nie będzie cudu nad Wisłą

Polska graniczy z Białorusią na długości 416 km. Trzeba jednak pamiętać o 210 km granicy rosyjskiej (Kaliningrad). Te dwa odcinki dzieli 103 km granicy polsko-litewskiej. Generalnie przebieg wschodniej granicy RP stwarza – jak to szykownie określono w Akademii Obrony Narodowej – znacznie dogodniejsze warunki agresji ze wschodu na Polskę niż we wrześniu 1939. Te rejony nazywane są przez wojskowych bramami, czyli miejscami wyjątkowo dogodnymi do koncentracji dużych sił i dokonania na nas ataku. Na północnym wschodzie mamy więc bramy podlaską i białoruską oraz pomocniczy kierunek kaliningradzki.

Do obrony swego terytorium infrastruktury bojowej nie mamy żadnej, co otwarcie stwierdzono także w Akademii Obrony Narodowej. Przyroda też nam nie sprzyja. Są na granicy z Białorusią spore tereny zalesione, ale tylko nikła ich część (północny skraj Puszczy Augustowskiej i kawałek Puszczy Białowieskiej) może być przeszkodą. Większość lasów jest przejezdna, czyli wojska przeciwnika z łatwością je przekroczą. Także graniczna rzeka Bug jest marną przeszkodą. Wąska, płytka, leniwie płynąca i do tego ma twarde brzegi. Brygada szybkiego reagowania z Brześcia pokona Bug z łatwością. Trochę lepiej jest z Narwią i jej otoczeniem – sporo wody i torfiaste brzegi, ale agresor może ją przekroczyć w górnym biegu, w najwęższych miejscach. A ponieważ z Brześcia i Grodna do stolicy Polski jest zaledwie 220–250 km, to czołgi napastnika mogą dotrzeć do Warszawy w parę godzin.

Gonić w Piątasa

Wojna może być zaskoczeniem. Raczej nie będzie czasu na powołanie wodza naczelnego i mobilizację armii. Z sołdatami Łukaszenki będzie się musiał ścierać generał Piątas z tym, co akurat będzie miał pod ręką. Ma dziś trzy dywizje zmechanizowane i jedną pancerną. Pancerna jest daleko – w Żaganiu. Jedna zmechanizowana w Szczecinie; ta do Warszawy w ogóle nie dojedzie, bo ma Leopardy, za ciężkie na polskie mosty. A zakup amfibii na przewożenie tych spasionych kotów przez rzeki MON ma ciągle „w rozumie” (generał od zakupów Nowak płacił już nawet jakieś zaliczki, ale niepotrzebnie, bo dostawca zbankrutował, a generał ma teraz za to w kozie siedzieć). Jest jeszcze dywizja zmechanizowana w Elblągu, ale w Kaliningradzie Ruskie mają z 1900 czołgów i 7200 BWP-ów, zatem też jej raczej nie będzie można ruszyć, podobnie jak brygady pancernej z Braniewa oraz brygad zmechanizowanych z Giżycka i Morąga. Czyli do obrony przed „nawałą ze Wschodu” zostają „kościuszkowcy” 1. dywizji z Legionowa i kompania honorowa z Warszawy, że o bohaterskich ordynariatach polowych i równie bohaterskich generałach z MON i SG WP nie wspomnę.

Na głównym kierunku operacyjnym Piątas będzie miał w obronie aż dwie brygady terytorialne. W Białymstoku – po przepoczwarzeniu się brygady zmechanizowanej – mamy teraz słabiutką jednostkę marnie uzbrojonej piechoty nazywanej na wyrost obroną terytorialną. Dla Białorusinów jedno kłapnięcie pancernymi zębami. Druga brygada jest w Mińsku Mazowieckim i była nawet nie najgorsza. Teraz jednak żądni pustynnych wypraw szefowie MON postanowili ją rozpieprzyć i zrobić z niej Żandarmerię Wojskową do łapania terrorystów.

Teoretycznie Piątas mógłby jeszcze wezwać brygadę zmechanizowaną z Lublina, jeżeli da się jej sprzęt wyprowadzić z koszar. Na brygadę obrony terytorialnej z Zamościa nasz wódz nie może liczyć, bo ona nie ma na czym jeździć. Ale jak byłby jakiś wolny transport lotniczy, to za dzień lub dwa można by jeszcze zaciągnąć pod Warszawę brygady kawalerii powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego, powietrznodesantową z Krakowa i pułk specjalny z Lublińca. No i oczywiście Grom, jeżeli w Iraku i Afganistanie nie będzie miał niczego ważniejszego do roboty. To wszystko na ten czas, czyli na jakieś pierwsze dwa, trzy tygodnie wojny.

Jak myślicie, gdzie w tym czasie byłyby białoruskie tanki? Zwłaszcza że Łukaszenka ma dla Piątasa jeszcze niespodziankę. Wspomnieliśmy o brygadzie Specnazu. Coś takiego liczy do 2000 doskonale wyszkolonych killerów (pamiętacie strzelaninę w Magdalence? Tam był tylko jeden absolwent kursu Specnazu). Taka brygada działa na terenie przeciwnika małymi grupami siejąc zniszczenie i śmierć. Teren skutecznego działania jednej takiej grupy to 160 km2. Białoruski Specnaz mógłby podesłać nam 175 grup, czyli może narobić kaszany na 28 tys. km2! Województwo podlaskie ma coś ponad 20 tys. km2. A żandarmi z Mińska Mazowieckiego raczej nie daliby rady wyłapać takich dywersantów.



Co na to NATO?

Nasi domorośli stratedzy zakrzykną: NATO i UE nas obronią!

Co do UE, to płonne nadzieje. Nie ma tam żadnej wspólnej polityki obronnej, bo do dziś nie udało się jej ustalić. Główni decydenci w UE – Francuzi i Niemcy – zabiegają o względy Putina mając w głębokim poważaniu „osła trojańskiego” jankesów.

Mamy NATO! Owszem, ale niezupełnie. W NATO istnieje słynny art. V tzw. traktatu waszyngtońskiego, który gwarantuje państwu napadniętemu pomoc innych, także militarną, ale każdy z członków NATO ma prawo podjąć taką akcję, jaką uzna za konieczną. Jaka akcja będzie konieczna? Zrzucenie atomu na Mińsk i może na Moskwę przy okazji? Niemcy jako członek NATO nie wesprą żądań Polski, aby białoruskiego najeźdźcę pogonić. W NATO obowiązuje zasada, że brak zgody jednego natowszczyka to brak akcji całego sojuszu. Warto też pamiętać,
że potencjał wojskowy WNP jest cztery razy większy od tego, czym dysponują natowscy sąsiedzi Polski, zatem i z tego powodu nie będą oni zbyt skorzy do udziału w lokalnej wojence, która nie wiadomo, jak może się rozszerzyć.

Ba, nawet gdyby Niemcy i inni europejscy członkowie NATO chcieli wysłać jakieś wojsko, to według przyjętych procedur upłynie co najmniej 45 dni, aż się ono zjawi nad Wisłą. A w tym czasie czołgi Łukaszki wypiją całą wodę z tej rzeki.

Gdyby więc zdenerwowany sąsiad zza Buga chciał odwiedzić Podlasie i Mazowsze, czyli wywołał – jak to mówią spece od wojny – przygraniczny konflikt zbrojny trwający parę tygodni, i do tego jeszcze działał z zaskoczenia, to zapewne poza potępiającymi rezolucjami Brukseli i Waszyngtonu (sankcje gospodarcze raczej wątpliwe) nic więcej złego Łukaszenkę by nie spotkało.

* * *

Białystok ma pecha. W 1920 r. Marchlewski z Dzierżyńskim wprowadzili się do pałacu Branickich i parę tygodni z niego rządzili. W 1939 r. Stalinowi przy pomocy Hitlera udało się capnąć Białystok i okolice na kilkanaście miesięcy. A teraz co będzie, jak już nawzajem z Białorusinami wszystkich dyplomatów powyrzucamy? Na Białostocczyźnie ciągle mieszka sporo prawosławnych, w tym Białorusinów. A według białoruskich odpowiedników naszego Giertycha Białostockie to teren etnicznie białoruski. Więc może do trzech razy sztuka? I tym razem pewnie na dłużej? No bo jakoś trudno wyobrazić sobie generała Piątasa ze Szmają albo i już z Bronisławem Komorowskim, jak dowodzą kontrofensywą znad Wieprza na Rosomakach i na hordy Łukaszenki prowadzą zwycięskie polskie hufce. Chyba że sam prazięć Piłsudskiego Onyszkiewicz na rower wskoczy i wroga z ojczyzny wyreza.

Oto o czym radzę pamiętać, gdy się gromko krzyczy i napina muskuły.
Autor : Andrzej Rozenek

www.nie.com.pl



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Silent
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 16:19, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Dobry artykuł, już gdzieś widziałem ...
Wart przeczytania - niektórym mogą się otworzyć oczy jak naprawdę się prezentuje sytuacja.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 20:13, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Na miejscu grupy trzymającej władzę zbudowałbym wielki ściśle tajny podziemny kompleks gdzieś Koło granicy ze Słowacją i tam budowałbym najnowszy sprzęt i zamiast w posłów ładować kasę to wzrost gozpodarczy przez parę lat możnaby ładować w najnowocześniejszą broń przy ciągłym udawaniu jakie to wojsko Polskie zacofane. Jeżeli taki agresywny ciołek jak Łukaszenka ośmieliłby się wkroczyć do Polski to z błogosławieństwem reszty Europy można odbić Brześć i Grodno.

Gdyby kupowali/wybudowali co roku z 10 czołgów typu Merkavy 4, 10 odrzutowców wielozadaniowych i śmigłowców szturmowych to Białorusinów moglibyśmy zgnieść. W końcu mamy 5% wzrostu PKB ok 25 000 000 000. Część wzrostu przy podatkach trafia do rządu i można to jakoś zagosodarować dla własnego baezpieczeństwa.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Silent
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 21:44, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Może i odbilinyśmy, ale hmm ... Rosja by chyba skorzystała z okazji



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 21:54, 11 Cze 2006    Temat postu:
 
Ja jestem za zbudowaniem w górach podziemnego miasta i przetrzymywania tam najnowocześniejszego sprzętu. Bo wierzcie mi lepiej do ostatniej chwili udawać słabiutkiego i bronić się przed słabszym atakiem i obronić się niż być ofiarą ataku dokładnie wyliczonego na własne siły. Polska jest 24 gospodarką świata i stać ją na małe szaleństwo.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
p,strong
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 19:44, 14 Cze 2006    Temat postu:
 
A niewspominałem AdRor w innym temacie o naszym opłakanym uzbrojeniu, i wtedy miałeś inne zdanie ale widze że oczy ci się otwarły. a pozatym super artykuł.
Niewiem czy na takie zbrojenie nie jest już za puzno. holera jasna gdzie ta nasza władza ma oczy, chyba w tyłkach że nic niewidzą, cioły jedne!!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Czw 13:14, 15 Cze 2006    Temat postu:
 
Ten artykuł zdecydowanie zmienił moje poglądy na temat wojska polskiego. Na zbrojenie nigdy nie jest za późno i im wcześniej zaczniemy tym lepiej. Może tak ma być, że podczas ataku Polacy nie stawią oporu i nie poniosą dużych strat. W trzeciej tajemnicy fatimskiej pisze, że Rosjanie mają przejść przez Polskę niszcząc tylko obiekty strategiczne.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
p,strong
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 20:10, 27 Cze 2006    Temat postu:
 
Łukaszenko nie chce broni jądrowej
Nasz Dziennik, 2006-06-26
Na Białorusi nie ma na razie potrzeby rozmieszczenia taktycznej broni jądrowej - takie stanowisko zajął prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko po zakończeniu w sobotę kilkudniowych wspólnych ćwiczeń z armią rosyjską. Rosyjska "Niezawisimaja Gazieta" napisała przed kilkoma dniami, że symulowanym podczas manewrów wrogiem była Polska lub Ukraina.

- Wydaje mi się, że nie ma potrzeby rozmieszczać taktyczną broń jądrową w pasie pierwszego uderzenia. Wystarczająco niezbędnej broni jest w Federacji Rosyjskiej - oświadczył Łukaszenko. Jednocześnie zastrzegł, że nie wyklucza takiego kroku w sytuacji realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa.

W ramach ćwiczeń "Tarcza Związku 2006" tylko na poligonach w graniczących z Polską obwodach brzeskim i grodzieńskim szkoliło się blisko 9 tys. żołnierzy, w tym 1 800 z Rosji. Równolegle odbywały się manewry na terenie Rosji.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
p,strong
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 20:15, 27 Cze 2006    Temat postu:
 
I jeszcze jeden artykuł uzupełnienie powyrzszego

Rosjanie i Białorusini razem odpierają atak Bugii
Gazeta.pl, 2006-06-26
Nasi wojskowi po raz pierwszy działali jak jedna armia - ocenił zakończone wczoraj rosyjsko-białoruskie manewry "Tarcza Związku 2006" Siergiej Iwanow, minister obrony Rosji.

Szef rosyjskiego MON-u zapowiedział, że siły zbrojne obu państw będą stale doskonalić swe współdziałanie. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko uważa zaś, że jeśli Białoruś znajdzie się w niebezpieczeństwie, na jej terytorium może zostać rozmieszczona rosyjska broń jądrowa.

Na białoruskich poligonach od połowy czerwca 7 tys. żołnierzy białoruskich i 1,8 tys. rosyjskich ramię w ramię odpierało atak następującego z zachodu umownego przeciwnika nazwanego "Bugią". Zdaniem moskiewskiej "Niezawisimej Gazety" ten kryptonim oznaczał Polskę lub Ukrainę. "Dwinia" (Białoruś) i wspierająca ją "Dnieprowia" (Rosja) wystawiły przeciw napastnikowi 40 czołgów, 180 wozów pancernych, 70 dział, 36 myśliwców i bombowców oraz sześć helikopterów.

Przez tydzień białoruskie gazety rządowe pisały na pierwszych stronach o "bojowym mistrzostwie" białoruskich żołnierzy oraz niezwykłych możliwościach maszyn bojowych, którym - ich zdaniem - nie dorównuje sprzęt produkowany we wszystkich innych państwach świata. Największy zachwyt wzbudzały najnowsze - choć prototyp powstał jeszcze w 1980 r. - dwuosobowe śmigłowce bojowe Mi-28.

Iwanow, który w sobotę podsumowywał przebieg "Tarczy Związku 2006", był zachwycony. - Mamy dwa państwa, dwie armie, ale na tych ćwiczeniach nasi wojskowi po raz pierwszy działali jak jedna armia w dosłownym znaczeniu tego słowa - zapewniał dziennikarzy rosyjski minister obrony. A jego białoruski kolega Leonid Malcew wtórował: - Obie armie działały jak jeden mechanizm.

Iwanow zapowiedział, że Rosjanie i Białorusini będą stale przeprowadzać podobne manewry i wciąż - jak to określił - "powiększać możliwości wspólnej grupy wojsk".

Z przebiegu manewrów bardzo zadowolony był też Łukaszenko, którego zdaniem dowiodły one, że Białoruś i Rosja mają już znakomicie funkcjonujący system wspólnej obrony przeciwlotniczej.

Prezydent Białorusi pytany w sobotę przez dziennikarzy, czy uważa, że na terenie jego kraju powinna być rozmieszczona rosyjska broń jądrowa, odpowiedział, że dziś takiej potrzeby nie ma. Nie wykluczył jednak, że należałoby to zrobić, gdyby bezpieczeństwo obu narodów zostało zagrożone.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Skrzypu
Zbanowany
Zbanowany



Dołączył: 15 Maj 2006
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/2

PostWysłany: Wto 20:55, 27 Cze 2006    Temat postu:
 
Cytat:


Ja jestem za zbudowaniem w górach podziemnego miasta i przetrzymywania tam najnowocześniejszego sprzętu. Bo wierzcie mi lepiej do ostatniej chwili udawać słabiutkiego i bronić się przed słabszym atakiem i obronić się niż być ofiarą ataku dokładnie wyliczonego na własne siły. Polska jest 24 gospodarką świata i stać ją na małe szaleństwo.



Taa maszyny dostaną od smoka, a pieniądze wyczarują.
O czym Ty wogóle mówisz?? Wiesz jakie są koszty samych tuneli, a skąd najnowocześniejsze technologie.

Ponado jesteśmy w UE, i możemy mieć cień nadzieji że się za nami ujmą.
Pomyśl że na terenach Rosji i Białorusi znajduje się gaz ziemny i jeszcze kilka innych ciekawych źródeł energi na które Wielka Brytania, lub USA napewno by się połasiły (nie było by drugiego skandalu jak z Irakiem bo zaczeła by strona przeciwna).

Słowa zawarte w źródle przypominają mi teksty jakie występują w brukowcach (czyt.Fakt)

Popracuj Skrzypu nad ortografią, znakami polskimi itp., notorycznie popełniasz błędy.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Silent
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 21:46, 27 Cze 2006    Temat postu:
 
Skrzypu - dobrze to określiłeś - cień szansy. Prześledź moze trochę historii ogólnej, i zwróć szczegółną uwagę na to, jak te wszystkie sojusze, układy itp. reagowały gdy jeden z mało znaczących ich członków został zaatakowany.
Technologie zawsze może ktoś udostępnić, a co do pieniędzy to wierz mi - jak są potrzebne to zazwyczaj się znajdą.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
AdRor
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 23:59, 27 Cze 2006    Temat postu:
 
[quote="Skrzypu"]
Cytat:

Pomyśl że na terenach Rosji i Białorusi znajduje się gaz ziemny i jeszcze kilka innych ciekawych źródeł



Taa Białorusini chyba ten gaz sobie sami wypierdują.

Co do funduszy to bez problemu bym wykombinował kasę i jeszcze ludzie myśleliby, że zostaje ona razkradana między nową arystokrację polską z tym, że pieniążki trafiałyby na obronę Polski.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Apokalipsy Strona Główna -> Polityka i społeczeństwo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group
Galaxian Theme 1.0.2 by Twisted Galaxy