Forum Forum Apokalipsy Strona Główna
 Forum
¤  Forum Forum Apokalipsy Strona Główna
¤  Zobacz posty od ostatniej wizyty
¤  Zobacz swoje posty
¤  Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum Apokalipsy
2012 - New World Order - Zjawiska nadprzyrodzone - Ezoteryka - Rozwój Duchowy - UFO - Nauka
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie  RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Dziwne opowieści
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 17, 18, 19  Następny

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Apokalipsy Strona Główna -> Dział archiwalny ( Forum Apokalipsy ) Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Dziwne opowieści
Autor Wiadomość
Azazel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 10 Gru 2005
Posty: 1556
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 10:54, 25 Sty 2006    Temat postu:
 
Czarny pies nie zabija tylko zwiastuje nieszczęście. Pare dni później umarła moja babcia Sad
Choć i tak myśle że to był zwykły pies. Wydało mi się to dziwne więc napisałem. A śmierć babci..no cóż zbieg okoliczności.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Isobel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 422
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Czw 12:33, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
xiw napisał:

Ło kurda. Niesądze żeby go pochowali, myśle że go spalili i gdzieś prochy rozsypali.


Wlasnie, sluchaj. Nikt nie wiedzial co sie z nim stalo i gdzie go pochowali, az tu ktoregos dnia jakis gosciu z zagranicu znalazl na strychu u siebie w domu zdjecia martwego Hubala lezacego w jakims dole czy czyms w stercie gazet. Przekazal je swojemu koledze p. Ostrowskiemu (on ma muzeum u nas w Jeleniu i jest chyba najstarszy w calej dzielnicy. Po za tym mieszka w naszej szkole:) Kiedys w tym mieszkaniu tam mieszkali dyrektorzy, bo moja szkola jest bardzo stara. Ale teraz on z zona tam mieszkaja). I ten p. Ostrowski skorzystal z okazji, ze akurat w naszym Domu Kultury miala byc jakas wojenna wystawa i dzieci i harcerze cos tam przedstawiali (ja tez tam bralam udzial, ale nie pamietam co to bylo bo to bylo kilka ladnych lat temu).
Kilka dni przed planowana wystawa p. Ostrowski wraz ze swoimi kolegami i kolezankami historykami doszli do wniosku, ze skoro zrobili mu zdjecie ci co go zabili, to pewnie go spalili. Tylko nie wiadomo gdzie. Zdjecie trafilo do p.Kwoki - historyczki i rowniez opiekunki muzeum w Jeleniu. Dopoki je miala nekaly ja same nieszczescia - dom jej zalewalo, cos sie psulo, cos wybuchalo. W koncu stwierdzila, ze to wina zdjecia (ta pani zna swietne historie o duchach, np. jak jedzie sie z nia do jakiegos zamku do Lipowca czy Tenczynka czy gdziekolwiek, to ona zna cala mase opowiesci) i oddala zdjecie do Domu Kultury.
Moja mama tam pracowala wtedy i to glownie ona organizowala wystawy. Wiec jakies dwa dni wczesniej powkladala wszystkie zdjecia do antyram i powiesila na sznurkach na scianach.
Nastepnego dnia panie sprzataczki przyszly na ta sale (tzw. kominkowa), gdzie miala byc wystawa i zobaczyly, ze antyrama lezy stluczona na ziemi (akurat ta z Hubalem). Powiesily ja na mocniejszych sznurkach i wisialo. Do nastepnej nocy.
Noc przed wystawa pani sprzataczka, ktora akurat byla na noc w DK uslyszala huk i zobaczyla, ze znowu antyrama lezy na ziemi. Postanowila wymienic na nowa i polozyc na stole. Potem przychodzi rano, a ta antyrama, co lezala na stole lezy nieruszona, ale stluczona. Tak jakby ja ktos stlukl na drobny mak i ulozyl spowrotem jak puzzle. Przestraszyla sie, bo nikogo nie bylo tam w nocy, ale wymienila antyrame i powiesila. W czasie tej wystawy zdjecia z Hubalem obrocily sie do gory nogami, mimo, ze wszystkie byly mocno scisniete w srodku. Siedzialam tam akurat kolo nich i widzialam jak sie obracaja bardzo bardzo powoli, ale to olalam. Zreszta mialam moze 11 lat.
Wystawa sie skonczyla, zdjecia zostaly wlozone do biurka i wszyscy poszli do domow. Zostala jak zwykle jedna sprzataczka na noc.
W DK znajduje sie duza scena, a za nia pomieszczenie na instrumenty. Te instrumenty sa bardzo drogie, wiec nikt tam nie moze wchodzic.
I tak ta pani sobie siedziala i sluchala radia, kiedy uslyszala stuki i puki, jakby ktos gral na perkusji. Myslala, ze cos z gazem sie dzieje, wiec zadzwonila do gazowni. Oni sprawdzili, ze nic sie nie dzieje. Granie bylo coraz glosniejsze, wiec przestraszona zadzwonila po meza. Razem zadzwonili po policje, bo mysleli, ze ktos chcial ukrasc instrumenty. Policja przeszukala wszystko i nic nie znalezli. Tylko instrumenty byly przestawione.
Owa sprzataczka musiala isc potem na urlop i bala sie znowu na noc sama zostawac. Co gorsza przez bardzo dlugi czas wszystkie sprzataczki na noc swoich mezow przyprowadzaly.
Po jakims czasie wszystko ucichlo (bo potem bylo jeszcze slychac kroki). Ktoregos dnia moja mama (a ona uwielbia takie nie wyjasnione zjawiska, sama zreszta jest paranormalna) chciala pokazac te zdjecia swojemu bratu, a mojemu wujkowi (on tez takie rzeczy lubi). Wyjela je z szuflady i Hubal powrocil. Znowu halasowal w nocy. Ale po tych wszystkich zdarzeniach przerazeni pracownicy DK oddali zdjecia do muzeum. I sa tam pewnie nadal. Osobiscie nie lubie tam chodzic, bo to dwa male pomieszczenia ze strojami ludowymi i pamiatkami z wojny. Ja nie lubie tego miejsca, bo jest tam cala wielka półka przerazajacych starych masek gazowych. Jak one tam stoja jedna przy drugiej wygladaja strasznie.

No i to tyle historii. Kiedys w DK znowu bylo slychac kroki. Jakos w zeszlym roku moze w listopadzie. Po tym jak z kolezanka, po probie kolka teatralnego czekalysmy do 19, az moja mama skonczy prace i nas odwiezie. Nie mialysmy wtedy jeszcze neta, wiec korzystajac z tego, ze nikogo nie ma ogladalysmy zdjecia duchow na ghost study (czy jakos tak). Potem pani Roma, ktora byla tam w nocy mowila nam, ze slyszala bardzo wyraznie kroki. Teraz Ewa nie oglada tych zdjec, bo u siebie w domu po ogladaniu tych zdjec tez slyszala rozne dzwieki. Byla sama w domu i zadzwonila do mnie (chociaz dopiero co widzialysmy sie w szkole). I tak gadamy z pol godziny i uslyszalam przez telefon, ze garaz sie otwoera i ewa mowi: "no musze konczyc, bo tata wrocil i mnie ochrzani, ze tak dlugo gadam przez telefon". Potem jej sie przypomnialo, ze jej tata godzine wczesniej do pracy pojechal. Wystraszyla sie. Na szczescie zaraz szla na probe do DK. Poszla sie ubrac i zobaczyla, ze drzwi do piwnicy (tamtedy mozna tez dojsc do garazu) sa zamkniete, a byly otwarte, zeby kot mogl sobie lazic. Zabrala buty i kurtke i wybiegla. Spotkala sie z nami przed DK i poszlysmy do jej domu lapac zlodzieja (staralysmy sie myslec racjonalnie). No ale niestety wtedy byla juz jej mama i zatarla wszystkie slady. Twierdzila, ze nikogo nie bylo w domu jak przyszla.

Za wszelkie niezgodnosci z faktami co do pierwszej historii to przepraszam, ale pisze ile pamietam.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Czw 17:16, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
Łoł moim zdanie ta historia przebija wszystkie co słyszałem w życiu :-) ja tam miałem jedną dziwną historię opisałem ją wcześniej ale niebyła tak niesamowita. Ciekawe ile jest jeszcze takich przeklętych rzeczy na całej ziemi.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Isobel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 422
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Czw 18:43, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
xiw napisał:

Łoł moim zdanie ta historia przebija wszystkie co słyszałem w życiu :-) ja tam miałem jedną dziwną historię opisałem ją wcześniej ale niebyła tak niesamowita. Ciekawe ile jest jeszcze takich przeklętych rzeczy na całej ziemi.



Mówisz o mojej historii o Hubalu? Moja mama chciala zeskanowac te zdjecia kiedys, ale jakos do tego nie doszlo. W kazdym razie nie sa one przyjemne.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Czw 18:58, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
Szkoda że nie zeskanowała. Może i nie przyjemne ale ja tym żyje :-)



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Isobel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 422
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Czw 19:10, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
No ale wiesz, zawsze istnialo prawdopodobienstwo, ze po wyjeciu zdjec duch wróci:) A teraz to one i tak chyba sa w muzeum. Vhociaz pewnosci gdzie one sa nie mam. Gdzies w DK sa zdjecia zrobione podczas wystawy i na nich sa te zdjecia. Obrócone.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Czw 20:24, 26 Sty 2006    Temat postu:
 
a te zdjęcia zdjęć też mają takie... właściwości? Jeżli nie to mogłabyś zeskanować i podżucić?



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Isobel
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 422
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Jaworzno

PostWysłany: Pią 9:49, 27 Sty 2006    Temat postu:
 
Pytalam sie mamy o to, to ona powiedziala, ze moj wujek je ma! Jak powiedzialam, ze w takim razie moglby zeskanowac, to mama powiedziala, ze moglby, ale "lepiej nie bawic sie nieboszczykiem". Chyba, ze sprobuje bezposrednio u wujka, zeby zeskanowal.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Pią 23:35, 27 Sty 2006    Temat postu:
 
Twoja mama ma chyba racje. Lepiej się nieboszczykiem nie bawić. Niewiadomo co może wyniknąć.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
oceanborn
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ełk

PostWysłany: Sob 18:15, 28 Sty 2006    Temat postu:
 
Isobel w sumie to mama ma chyba racje.. bo potem nie wiadomo co z tego wyjdzie



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Nie 0:47, 29 Sty 2006    Temat postu:
 
A słyszał ktoś o topielcach? Niewiem co to dokładnie jest bo podobno nikt nie przeżył spotkania z nimi. Ale wiem że żyją w niektórych zbiornikach wodnych w lasach. I podczas pełni gdy ktoś pojawi się obok owego zbiornika to topielcą jak sama ich nazwa wskazuje, wciągają nieszczęśnika do wody i żyweo nie wypuszczają. Wie ktoś coś więcej na ten temat?



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
eQuestris
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 509
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 1:58, 29 Sty 2006    Temat postu:
 
Nic mi na ten temat nie wiadomo, a topielice czy topielce bylyby raczej utożsamiane z zombie, czyli ożywionymi ciałami, a nie z ciałami astralnymi. Jako że w te drugie wierze, a w poruszające się gnijące ciała nie, moja opinia na ten temat jest taka, ze ktoś to wymyślił:P



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Nie 2:04, 29 Sty 2006    Temat postu:
 
kurde a ja sobie wyobrażałem inaczej topielce :-) ale całe szczęście że to nieistnieje



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
xiw
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica

PostWysłany: Pon 23:26, 30 Sty 2006    Temat postu:
 
A ma ktoś częste wrażenie że go ktoś obserwuje? Ja mam coś takiego niemal zawsze i wyczuwam wyraźnie czyjąś obecność. Może to dlatego że jestem w 99% dnia sam w domu.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
oceanborn
Forumowicz.
Forumowicz.



Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ełk

PostWysłany: Czw 21:19, 02 Lut 2006    Temat postu:
 
Ja mam czasami takie wrażenie.. i dziwnie się wtedy czuję, bo mimo, że jestem np. sama w domu to czuję na sobie czyiś wzrok.. d'oh!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Apokalipsy Strona Główna -> Dział archiwalny ( Forum Apokalipsy ) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 17, 18, 19  Następny
Strona 12 z 19

 
Skocz do:  
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group
Galaxian Theme 1.0.2 by Twisted Galaxy